365

Rok 2012 już minął więc przydało by się również podsumowanie.

Właściwie można by jedynie podkreślić to ,że 2011 był dość ciężkim rokiem jak dla kogoś kto chciałby poświęcić cały czas na robienie zdjęć. Do tego doszło jeszcze prawko które całe szczęście udało mi się zdać :) jednak już przez to jakieś pół roku było dość ,że tak się wyrażę “nie ogranięte”. :) Może nie za wiele sesji udało mi się zrealizować ale myślę ,że odbiję to sobie w nowym roku , nastawiony na to żeby działo się coraz więcej.

A co w 2012?  Postanowiłem zrobić projekt 365 i każdy dzień uchwycić w dobrym momencie i co tydzień je wam tutaj pokazać ,do tego jeszcze mam w planie kolejny projekt a właściwie film o którym nie za wiele mogę na razie pisać ale pokazać mogę wam wstęp który mniej więcej opowiada o tym co chcę pokazać .

PRELUDE of

“The Darker side of the moon” -


Mówią mi ,że to dar ,że to talent.

Nie wiedzą jednak ,że prawda jest zupełnie inna.

Ten talent nie istniał wcześniej.

To ciężka praca i walka przez dzień i noc,

To jak nieskończony okres narodzin.

Ciągle powtarzające się zdarzenie.

Lecz za każdym razem inna komórka mojego ciała

mnoży się z myślami których nie rozumiem.

Wszystko to podczas snu,

ale ja nie śnię.

Ja żyję w mym śnie,

To rzeczywistość ,która jest fantazją.

To wyzwanie którego nigdy nie wygrałem,

bo przecież sukces niczego nie uczy.

Całkowity brak kontroli nad własną sztuką.

Ona żyje własnym życiem,

ja jedynie przekraczam jej próg by mogła ujrzeć światło dzienne.

To nie talent,

to ludzie, to marzenia nie tylko moje.

To ta część mnie ,która chce zmienić świat.

Nie mogę przestać,

mam potrzebę bycia za każdym razem coraz wyżej i wyżej.

Aż dotrę do punktu w którym te wszystkie kłamstwa zamienią się w prawdę,

I nadejdzie moment w którym własne odbicie w lustrze odpowie na pytanie,

Czy jesteś spełniony?


A tu jak już wspominałem wcześniej 7 pierwszych zdjęć. Jednak te to zdjęcia które leżały gdzieś w otchłani mojego komputera ,wiec postanowiłem zacząć od nich :) .

Little D.

A jednak dała się namówić chociaż na parę zdjęć :)

Tu i o to przed wami Dominika H. :)

* Już za kilka dni mam nadzieję ,że uda mi się pokazać wam nową sesję która jak dla mnie wyszła dość niespodziewanie. A z okazji świąt oczywiście życzę wszystkiego najlepszego “and the happy new year” :)

BACKSTAGE OF DRAMA

Już prawie 3 w nocy , a ja dalej tworzę chyba jeden z moich ciekawszych edytoriali do ZS Magazine.

oto i on :

This slideshow requires JavaScript.

Wild Queen

No i w końcu jest gotowy projekt który planowałem już od naprawdę dawna . Ekipa z która przyszło mi pracować była taka jaką można sobie po prostu wymarzyć . Te zdjęcia znaczą dla mnie naprawdę wiele ,bo poniekąd udowadniam nimi sam sobie ,że mam jeszcze wiele do pokazania , a dzięki Darii z którą miałem wielką przyjemność pracować mogłem  stworzyć właśnie to co widać. Ja życzę jej ogromnego sukcesu bo była główną inspiracją tej sesji , no i poza tym gdyby nie Monika (master of make up) nie zrobili byś my nic więc jestem jej bardzo wdzięczny  . A tak poza tym to mam nadzieję ,że ta sesja przypadnie wam do gustu :)

* Mam nadzieje ,że uda mi się również opublikować zdjęcia zrobione na 35mm filmie jednak na nie trzeba będzie jeszcze trochę poczekać.